Pożegnanie Ś.P. Edwarda Hermana

Pogrążona w żałobie rodzino, drodzy nauczyciele, uczniowie i absolwenci Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Orkana w Sadownem, Drodzy przyjaciele zmarłego Ś.P. Edwarda Hermana.

            Panie profesorze, panie dyrektorze, drogi Edwardzie, tak zwracali się do Ciebie nauczyciele, uczniowie, znajomi, przyjaciele, z którymi dane było Ci współpracować przez prawie 60 lat, tu na tej sadowieńskiej ziemi. Ja jako obecny dyrektor ZSP w Sadownem poznałem Ś.P. Edwarda Hermana w 2000r. Był dla mnie starszym doświadczonym kolegą, który często udzielał mi rad i przybliżał mi specyfikę pracy w szkole, zapoznał z klimatem tu panującym, który wprowadził mnie w tajniki sadowieńskiego Liceum. Historię naszej szkoły znał doskonale, bo to on ją tworzył. Wiele godzin razem spędzonych na rozmowach ze Ś.P. profesorem, to czas poświęcony sprawom naszego sadowieńskiego Liceum, to czas wspomnień i refleksji nad tym co było i jak było.
Ś.P. Edward Herman przybył do Sadownego jako świeżo upieczony magister polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego latem 1961 roku. Wybrał Sadowne, bo urzekło go to miejsce. Tutaj poznał swoją żonę Jolantę i tu urodziły się jego córki. Wszyscy mieszkańcy tego terenu byli zadowoleni, że  młody zdolny polonista rozpoczął pracę w naszym sadowieńskim Liceum. Profesor Edward Herman z pasją przekazywał swoim uczniom i uczennicom wiedzę z języka polskiego, zarażał czytelnictwem. Wielu absolwentów zainteresował  poezją, organizował wiele spotkań autorskich tu na miejscu, ale też propagował wyjazdy młodzieży do teatru. Jego dużą  zasługą było wszczepienie młodzieży sadowieńskiej miłości do polskich gór -robił to zabierając swoich wychowanków na obozy wędrowne. W 1974 roku został dyrektorem tutejszego liceum i przez 18 lat pełnił tę zaszczytną funkcję najlepiej jak potrafił. Sprawy związane z uczniami były dla niego niezwykle ważne. Szanował i kochał młodzież i to ze wzajemnością, bo wszyscy absolwenci kochali i kochają swojego pedagoga. Jako dyrektor dumny był ze swoich uczniów, cieszył się ogromnie z ich sukcesów. Pamięć miał świetną do osób i zdarzeń. Potrafił  wymienić księży, lekarzy, inżynierów, nauczycieli i wszystkich innych, którzy ukończyli Liceum w Sadownem w ciągu 46 lat jego pracy zawodowej. Ich sukcesy i kariera to miód na Jego nauczycielskie serce. A serce miał ogromne. Nasza Szkoła i Jej społeczność była w Jego sercu na drugim miejscu -tuż po rodzinie. Na koniec okazało się, że Sadowieńska ziemia stała się dla Niego domem. Tu spędził całe swoje zawodowe życie i z tą ziemią nie potrafił się rozstać. Tu też dane było dokończyć jemu to doczesne życie. Wierzymy, że życie człowieka nie kończy się ale się tylko zmienia. Zawsze pozostaniesz drogi profesorze w naszej pamięci i modlitwie. Jest to też wypełnienie nadziei na zmartwychwstanie, nadziei na życie wieczne.

Myślę, że można zadedykować Ś.P. zmarłemu Edwardowi Hermanowi sentencję Papieża Jana Pawła II  ,,Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to kim jest, nie przez to co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi"

Nie zapomnimy Ciebie Drogi Profesorze, Dyrektorze, Przyjacielu. Spoczywaj w pokoju.

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.

 

SFbBox by web design dubai
2012 LO Sadowne
Powered by Joomla 1.7 Templates